• Garnek rozmaitości

    Jeśli nie mamy pomysłu na obiad, a w naszej lodówce znaleźć można tylko typowe polskie produkty, to nie ma powodu do obaw! Nie musimy nic zamawiać ani biec do sklepu po wymyślne składniki...Więcej...
  • Golonka w piwie

    Mówi się, że mężczyzna nie lubiący golonki jest nic nie wart. Tak przynajmniej głosiły w latach 20tych ubiegłego wieku gazety codzienne i poradniki dla pań... Więcej...
  • Brzoskwinie - witaminowa bomba!

    Powszechnie wiadomo jak pyszne są brzoskwinie. Jednak nie wszyscy wiedzą jak wiele w nich witamin. Zawierają m. in. A, B1, B2, B3, B6, C, PP, magnez, fosfor, żelazo, bor, potas, kwas foliowy, wapń i niacytynę... Więcej...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą warzywa. Pokaż wszystkie posty

Indyjski kocioł smaków

Eco Vital pracaZanim na dobre rzucimy się w wir świątecznych przygotowań, przeniesiemy się do barwnej krainy świętych krów, Kriszny i buddyzmu. Odkąd na naszym blogu pojawił się przepis na koftę indyjską, mieliśmy ochotę bliżej przyjrzeć się jednej z najpopularniejszych kuchni na świecie. Różnorodność smaków i stosowanych składników sprawia, że niemal każdy z nas może w niej znaleźć coś dla siebie. Indie były i nadal są zamieszkiwane przez ludzi różnych narodowości, a biorąc pod uwagę ich liczebność na poziomie ponad 1 mld, powstanie jednolitej gamy przepisów graniczyłoby z cudem. Duży wpływ na różnorodność miało także umiejscowienie kraju w kilku różnych strefach klimatycznych.

Eco Vital przedstawiciel handlowyHistoria kuchni hinduskiej sięga bardzo starej tradycji Ayurwedy., często pojmowanej jako zbiór filozoficzno-medycznych zasad odżywiania i pewnego podejścia do życia. Starożytni mieszkańcy Niziny Gangesu wierzyli, że tak samo jak złe emocje mogą zaburzać trawienie, podobnie złe trawienie może odbić się negatywnie na ludzkich uczuciach. Dzięki konkretnym składnikom udało im się stworzyć bogaty wachlarz niskotłuszczowych i zdrowych potraw. Już 3000 lat przed naszą erą na obszarze dzisiejszych Indii uprawiano powszechnie znane i na co dzień przez nas wykorzystywane przyprawy, takie jak szafran, kardamon, papryczki chili czy kurkuma. Społeczeństwo podzielone było na kasty, co spowodowało rozwarstwienie nie tylko pod względem materialnym, ale również obyczajowym. Wegetarianizm zyskał sobie zwolenników głównie wśród niższych warstw społecznych oraz zwolenników tzw. doktryny Ahinsa, zabraniającej zadawania bólu wszelkim istotom żywym (według niektórych wierzeń również roślinom oraz Ziemi). W północnej części Indii popularność zyskały potrawy z baraniny i jagnięciny, co może wskazywać na duży wpływ religii i tradycji islamskiej. Prawdopodobnie Francuzi i Portugalczycy wprowadzili do kuchni hinduskiej akcenty europejskie, takie jak ziemniaki oraz dania z wieprzowiny. Brytyjczycy rozwinęli natomiast zwyczaj picia herbaty. Jak doskonale wiemy, hinduistów obowiązuje bezwzględny zakaz spożywania wołowiny. Nie istniał on jednak od zawsze. Upowszechnił się w wyniku znacznego spadku populacji krów i obowiązuje do dziś. Jedynie bramini, czyli zajmujący miejsca w najwyższej kaście kapłani, mieli przywilej spożywania mięsa wołowego.

Eco Vital opinieDo najpopularniejszych indyjskich przypraw na całym świecie należą masala oraz curry. O ile z tą drugą mamy zapewne do czynienia stosunkowo często, pierwsza może być stworzona z różnych składników. Teoretycznie każda rodzina może posiadać własny przepis na nią. W Indiach obiady składają się z kilku dań. „Ucztę” zaczynamy od przekąski, np. samosów z warzywami, czyli trójkątnych pierożków smażonych w głębokim oleju. Za nadzienie służą w tym przypadku ostro przyprawione warzywa. Popularne są także warzywa marynowane oraz różnego rodzaju pieczywo, jak np. delikatny, puszysty chlebek chapati. Podawany z ziemniaczanym curry podobno smakuje nieziemsko. Pieczone dodatki są na tyle powszechne, że mieszkańcy używają ich zamiast sztućców, maczając w różnych sosach bądź zagarniając resztki. Na południu funkcję chleba pełnią liście bananowca. Nie sposób nie wspomnieć o potrawach tandoori. Charakterystyczny, nieco wędzony posmak zawdzięczają one wypiekaniu w specjalnych glinianych piecach. Mięso przed pieczeniem marynowane jest w jogurcie oraz posypywane chili bądź szafranem. Dzięki krótkiemu czasowi pieczenia pozostaje ono miękkie. Może przed włożeniem do pieca nie wygląda zbyt zachęcająco, ale po zakończeniu wszystkich niezbędnych przygotowań możemy się cieszyć naprawdę wyjątkowym smakiem i bogatym aromatem. Podobnie jak my, Hindusi po skończonym posiłku jedzą słodycze bądź relaksują się przy aromatycznej herbacie. Ze wspomnianych słodkości popularna jest halawa, czyli odpowiednio przyprawiona kasza manna z bananem i rodzynkami. 

Eco Vital naczynia 3 generacjiJeżeli znacie lub przyrządzaliście ciekawe potrawy z kuchni indyjskiej, zapraszamy do dyskusji w komentarzach. W tym tygodniu również coś ciekawego umieścimy. Na razie jeszcze nad tym pracujemy :).

Kochaj... ostrożnie

Co łączy miód, czosnek, małże i rybę fugu? Na pierwszy rzut oka niewiele. Ich wpływ na potencję doceniały już jednak pierwsze starożytne cywilizacje. Samo pojęcie „afrodyzjaku” pochodzi od imienia bogini Afrodyty. Zrodzona z morskiej piany piękność wskazywała na nierozerwalny związek miłości z owocami morza. To właśnie w nim doszukiwano się substancji o specjalnych właściwościach wspomagających sprawność seksualną. Z czasem okazało się, że nie tylko w morskich głębinach kryją się rozpalające ogień w sercu specyfiki.

Eco Vital przedstawiciel handlowy
Casanova
Słynny uwodziciel i kochanek Casanova lubił zajadać się ostrygami. O ich sile stanowi przede wszystkim cynk, nazywany przez niektórych pierwiastkiem miłości. Nie tylko przyspiesza produkcję plemników, ale także przyczynia się do odczuwania przez nas chęci (bądź niechęci) do miłosnych uniesień. U mężczyzn reguluje on poziom testosteronu, przez co stymuluje erekcję. Warto robić wszystko, by ustrzec się niedoboru cynku. Nieprzypadkowo na paczce papierosów można dostrzec ostrzeżenie o powodowanej przez nie impotencji. Zawarty w nich kadm blokuje przemiany pierwiastka, przez co palenie może prowadzić nawet do bezpłodności. Poza cynkiem owoce morza zawierają także selen, zapewniający sprawność seksualną u mężczyzn. Jego bogatym źródłem są przede wszystkim krewetki oraz kalmary. Romantyczna kolacja nie musi jednak składać się z tak wykwintnych składników.

Eco Vital pracaW przypadku afrodyzjaków należy zachować umiar. Wino, od lat uważane za napój pobudzający wszystkie zmysły, w niewielkich ilościach relaksuje i odpręża. Spożywane w dużych ilościach odwadnia i osłabia, przez co wkrótce stajemy się ospali. Trochę inaczej jest z czekoladą, która zawiera teobrominę. Ten cenny związek chemiczny zwiększa poziom wydzielania neuroprzekaźników, dzięki czemu nasz nastrój ulega poprawie. Zmysł smaku to jednak nie wszystko. Istotne są także aromaty serwowanych przez nas potraw. Jeszcze lepiej, gdy można połączyć ze sobą kilka walorów. Gorąca czekolada lub wino z dodatkiem goździków z pewnością pobudzą organizm poprzez przyspieszenie procesu trawienia. Inne zioła, takie jak kminek czy kardamon, uznawano kiedyś za czarodziejskie i nadawano im wyjątkowe właściwości. Przede wszystkim uważano, że zwiększają wrażliwość skóry na dotyk. Jeżeli pozostajemy przy słodkościach, warto pokusić się o wykorzystanie wanilii, polecanej nawet przez kamasutrę.

W dalekiej przeszłości nasi przodkowie sugerowali się nie tylko smakiem i aromatem, lecz także kształtem pożywienia. Zapewne niewielu z nas z romantyzmem kojarzą się szparagi. Jednak podawane z roztopionym masłem, w towarzystwie kaparów i soku cytrynowego, wzmagały w kochankach niesamowitą energię. Koniecznie należało jeść je palcami, by doznania zmysłowe objęły swoim zasięgiem każdą sferę ludzkiego pojmowania świata. Krojone wzdłuż banany, polewane sosem z gorzkiej czekolady, to deser, któremu trudno jest się oprzeć. Erotyczne skojarzenia mogą się również nasuwać podczas jedzenia marchewki. Tutaj jednak mamy do czynienia z naukowym podłożem, ponieważ witaminy A, B i C, których bogate źródło stanowią warzywa, również przyczyniają się do wzrostu naszego wigoru.

Eco Vital naczynia trzeciej generacjiSkrajnym przykładem afrodyzjaku jest ciesząca się dużą popularnością w Japonii ryba fugu. Nie dość, że potwornie drogie, to jeszcze śmiertelnie trujące stworzenie, podnosi poziom adrenaliny wszystkim smakoszom. Niewielka dawka zawartej w organizmie ryby tetradodotoksyny wywołuje podniecenie, łatwo ją jednak przekroczyć i narazić się na zgon. Nikt nie odkrył jeszcze odtrutki na zatrucie fugu, co nie zmienia faktu, że najbogatsi przedstawiciele japońskiego społeczeństwa potrzebują niekiedy dreszczyku emocji i zajadają się śmiertelnie niebezpiecznym przysmakiem. Smakosz ma szczęście, jeśli jedzenie kończy się na drętwieniu warg oraz języka. W końcu miłość, podobnie jak fugu, też czasami ma ostre zęby.

Pracuj na zdrowie!


Zdrowe odżywianie się jest wyjątkowo przyjemne. Jedzenie świeżych owoców i warzyw, regularne pory posiłków – to brzmi nieźle i godzimy się, że gdybyśmy odżywiali się tak, jak radzą dietetycy, czulibyśmy się lepiej. Mało tego! – wielu z nas odrzuca zapach starego tłuszczu, na którym smaży się frytki. Odrzucają nas plastykowe talerze, lepiące się blaty stolików i wątpliwej jakości mięso w kebabach. Mimo tej odrazy, jadamy w miejscach, których byśmy nie wybrali, gdybyśmy mieli więcej pieniędzy i czasu.

Dużym problemem jest troska o zbilansowaną dietę w pracy. Spędzanie ośmiu godzin w biurze wiąże się raczej z utrwalaniem złych nawyków żywieniowych niż ze zdrowym jedzeniem. Trudno wyobrazić sobie gotowanie na parze w warunkach prowizorycznej, biurowej, kuchni. Jeszcze trudniej – staranne krojenie składników zdrowej sałatki z warzyw na oczach zdziwionych kolegów. Można oczywiście zdać się na doświadczonych kucharzy – wybrać się do restauracji. Nie ma na to jednak szans w sytuacji, w której przerwa w pracy trwa dziesięć minut. Trąbią o tym dietetycy – zdrowe gotowanie wymaga czasu! Jak więc wyglądają realia? 
Wstajemy jak zwykle za późno i zapominamy o śniadaniu. Biegnąc do pracy, zahaczamy o osiedlowy
sklepik, w którym kupujemy byle co, najlepiej coś szybko sycącego – drożdżówkę, batonika, hot-doga. Nie mamy już czasu na to, by czytać etykiety i rozsądnie wybrać produkt, w którym jest mniej soli, konserwantów i sztucznych barwników – właśnie odjeżdża nam tramwaj. W pracy pijemy głównie kawę, która oszukuje głód i podnosi ciśnienie. Kiedy zaniedbywany żołądek dochodzi wreszcie do głosu, robi to brutalnie. Nie ma wtedy mowy o racjonalnym odżywianiu. W przerwie w pracy lub po powrocie do domu pochłaniamy to, co można przygotować lub kupić najszybciej. Pod koniec dnia, kiedy opada całodzienny stres, też nie jest lepiej. Z nawiązką nadrabiamy to, czego nie zjedliśmy rano. Czy jest jakiś sposób, by to zmienić?
Dietetycy spieszą z pocieszeniem – oczywiście, że tak! Wymaga to kilku wyrzeczeń, ale się opłaca. Rada specjalistów to przede wszystkim odpowiednio wczesne zadbanie o posiłek. O tym, co będziemy jeść w biurze, najlepiej pomyśleć wieczorem, przed dniem pracy. Można wtedy bez pośpiechu przygotować sałatkę z owoców lub warzyw albo wybrać się do sklepu po jogurt naturalny i otręby. Dobrze jest zainwestować w pojemniki, w których przyrządzone dania dłużej zachowują świeżość. Kawę możemy zastąpić wodą z cytryną albo sokiem ze świeżo wyciskanych owoców.

Po wprowadzeniu tych kilku zmian, zdrowi i tryskający energią, nie będziemy spóźniać się do pracy i kupować byle czego w supermarketach. Nie będziemy też łapać zadyszki, biegnąc na tramwaj ani objadać się bez opamiętania po powrocie do domu. Przegryzając marchewkę lub popijając pożywny sok z buraków, poczujemy ten szczególny rodzaj satysfakcji, płynący ze sprostania wyzwaniom racjonalnego odżywiania. Wypełnianie zawodowych obowiązków staje się przecież łatwiejsze, kiedy jesteśmy pełni sił.

Brokuły

Eco Vital Opinie


Mimo że coraz popularniejsze w diecie Polaków, brokuły nadal są niedoceniane. Inni przedstawiciele rodziny krzyżowych, kapustnych, od lat z powodzeniem goszczą na polskich stołach (m. in. kalafior, brukselka, jarmuż, kalarepa, rzodkiew czy rzeżucha ogrodowa), natomiast okazuje się, że to średnio popularne „zielone kwiaty” zaliczane są do najsmaczniejszych i najzdrowszych.

Wielbiciele brokułów dobrze wiedzą, że nie tracą one swoich walorów smakowych i zdrowotnych niezależnie od tego czy są świeże czy mrożone. Zawierają składniki odżywcze takie jak: witamina C (100 g brokułów odpowiada połowie dziennego zapotrzebowania), magnez, błonnik, potas, sulforafan (składnik posiadający właściwości antynowotworowe), prowitamina A, witamina K, kwas foliowy, luteina i zeaksantyna.




Jeśli zdecydujemy się kupić świeże brokuły, pamiętajmy o kilku charakterystycznych cechach. Po pierwsze, należy zwrócić uwagę na ich główki, które powinny być koloru ciemnozielonego lub purpurowego oraz powinny ściśle do siebie przylegać. W żadnym wypadku nie powinny być one żółtawe. Łodyga brokuła również powinna wyglądać podobnie, a także mieć jędrną budowę i zielone, świeże liście. Twarda łodyga o białym kolorze świadczy o nieświeżości warzywa. Brokuły można przechowywać w lodówce, w plastikowej folii, nie dłużej niż 5 dni.

Eco Vital Poznań

Gotowanie na parze - chwilowa moda czy wielowiekowa tradycja?

Eco Vital Opinie
Od kilku lat niezwykle popularny stał się zdrowy styl życia. Dużo ruchu, mało stresu i, co najważniejsze, odpowiednia dieta. Szczególnie polecane jest gotowanie na parze, ponieważ ta metoda obróbki produktów spożywczych pozwala na zachowanie ok. 70% składników odżywczych, podczas gdy inne techniki kulinarne umożliwiają to jedynie w 40%. Gotowanie na parze to doskonały sposób na przygotowywanie zdrowych, smacznych  a także estetycznie wyglądających posiłków.
Jednak czy jest to tylko chwilowa moda czy też ta technika kulinarna zadomowi się u nas na stałe? Otóż okazuje się, że nie tylko jest ona znana na całym świecie od tysięcy lat, ale także że z powodzeniem była stosowana w prymitywnej formie przez nasze babcie i prababcie.
Korzenie gotowania na parze sięgają aż czasów prehistorycznych. Ludzie pierwotni przygotowywali w ten sposób posiłki zanim jeszcze odkryto ogień. Jako źródło ciepła wykorzystywano wtedy gorące źródła lub rozgrzane kamienie. Chińczycy gotowali na parze już 3000 lat temu. Wykorzystywali w tym celu specjalne kamionkowe naczynia, układane jedne na drugich. Do dziś jest to jedna z najlepszych metod na perfekcyjne przygotowanie ryżu.
W Europie Środkowo-Wschodniej gospodynie przyrządzały na parze różnego rodzaju kluski (w Polsce np. pyzy). Korzystały przy tym nie ze specjalnych naczyń, ale z garnka z wodą, przykrytego lnianą ściereczką, na której układały kluski.
Dziś nie musimy wyszukiwać specjalnych kamionkowych garnuszków czy ryzykować poparzenia się parą przy zakładaniu materiału na garnek. Wystarczy zakupić parowar sprawdzonej firmy i codziennie możemy cieszyć się zdrowymi i pysznymi posiłkami.

Warzywa - codzienna porcja zdrowia

Mimo że, zwłaszcza wśród mężczyzn, jest wielu zwolenników diety "bardzo" mięsnej, są także osoby, dla których to warzywa stanowią cloe posiłku. Zapewne dlatego, że są one nie tylko smaczne, ale również wyjątkowo zdrowe i pełne witamin. W okresie letnim polecane są szczególnie w formie grillowanej. Odpowiednio doprawione, w towarzystwie ziół i sosów, przypadną do gustu nawet najbardziej zatwardziałym miłośnikom mięsiw. 

Eco Vital Garnki

GRILLOWANE WARZYWA
Składniki (porcja dla 6 osób):
- 1 czerwona lub żółta papryka
- 1 żółta lub zielona cukinia
- ½ bakłażana
- szczypta kopru włoskiego
- 5-6 łyżek oliwy extra vergine
- odrobina octu balsamicznego
- sól
- pieprz

Przygotowanie:
Warzywa należy umyć i pokroić w kawałki, a następnie usmażyć na patelni wysokiej z małą ilością oliwy, na średnim ogniu, mieszając co kilka minut. Przyprawić solą i pieprzem. Pod koniec smażenia posypać koprem włoskim i skropić octem balsamicznym.

Staropolski dodatek o wielu twarzach

Eco Vital Poznań
W Europie Wschodniej, Rosji i krajach germańskich stosowany jest praktycznie od zawsze. Niezwykle popularny był już w starożytnym Rzymie. Zanim pieprz stał się znaną przyprawą, to własnie on dodawał potrawom charakterystycznego, ostrego smaku. O czym mowa? Oczywiście o chrzanie.

Chrzan jest rośliną wieloletnią, która bez problemu przyjmuje się każdych warunkach (nawet na Grenlandii). W Polsce powszechny jest chrzan pospolity, który poza hodowlami znany jest także jako chwast. Do spożycia najlepiej nadają się korzenie rośliny młodej.

Ten korzeń o charakterystycznym smaku idealnie sprawdza się jako dodatek do staropolskich potraw. Szczególnie polecany jest do zimnych nóżek, mięsa, baleronu, pasztetu, szynki białej kiełbasy, gotowanego boczku, ryby w galarecie czy jaj na twardo. Chrzan możemy podawać w formie zimnego sosu i surówek. Ważne jest jednak, aby po starciu szybko poddać go przetworzeniu, zanim ściemnieje.

Chrzan ma znakomite właściwości trawienne. Dodawany do ciężkostrawnych potraw zapobiega dolegliwościom układu pokarmowego, takim jak zgaga czy zaparcia. Co więcej, działa przeciwwirusowo, bakteriobójczo i grzybobójczo.

Garnek rozmaitości

Jeśli nie mamy pomysłu na obiad, a w naszej lodówce znaleźć można tylko typowe polskie produkty, to nie ma powodu do obaw! Nie musimy nic zamawiać ani biec do sklepu po wymyślne składniki. Wystarczy, że mamy odpowiednie naczynia i trochę dobrych chęci, a w krótkim czasie stworzymy pyszne i sycące danie dla 6 osób.

Eco Vital Garnki


GARNEK ROZMAITOŚCI

Składniki (porcja dla 6 osób):
- 500 g mięsa wieprzowego
- 250 g kiełbasy krakowskiej
- 150 g wędzonego boczku
- 4 kalarepy
- 4 ziemniaki
- 4 marchewki
- 120 g białej części pora
- 120 g selera
- 1 cebula
- 1 łyżka maki pszennej
- ½ szklanki śmietany 22%
- 1 liść laurowy
- 12 ziaren pieprzu
- sok z cytryny
- sól
- szczypta tymianku, mięty i estragonu
- natka pietruszki

Przygotowanie:

Boczek wraz z mięsem umyć i osuszyć. Mięso pokroić w szerokie plastry, a boczek i obraną kiełbasę w drobną kostkę. Kalarepę, ziemniaki i marchewkę również obrać, opłukać i pokroić w słupki. Oczyszczony, opłukany por pokroić w plasterki. Umyty seler obrać i zetrzeć na tartce. Rozgrzać rondel, usmażyć boczek, dodać mięso oraz warzywa (cebulę, por, ziemniaki, marchewkę oraz kalarepę). Wszystko podsmażyć. Zalać litrem wody (4 szklanki) i gotować przez 15 minut. Włożyć kiełbasę, tymianek, estragon i miętę oraz seler, liść laurowy i ziarna pieprzu. Potrawę zaprawić zawiesiną z mąki i wody, gotować przez kolejne 5 minut. Zestawić z ognia, dodać sok z cytryny i śmietanę. Posypać natką pietruszki. Podawać z pieczywem.

Dieta polepszy kondycję mózgu

Eco Vital Opinie
Przez długi czas uważano, że tryb życia nie ma wpływu na stan mózgu. Najnowsze badania dowodzą jednak, iż mamy możliwość polepszenia stanu jego komórek i to w bardzo prostu sposób. Otóż kluczem do zdrowego i prawidłowo funkcjonującego mózgu jest odpowiednia dieta. W zależności od tego co i w jakich ilościach jemy, poprawiamy nie tylko zdolności koncentracji i refleksu, ale także swój nastrój, stosunek do życia i świata oraz ogólny stan zdrowia.

Eco Vital Garnki
Co zatem powinniśmy spożywać, aż nasz mózg działał na najwyższych obrotach? Naukowcy w pierwszej kolejności polecają ryby i owoce morza. Są one znakomitych źródłem nienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3, które mają ogromny wpływ na pracę mózgu. Wiedziały o tym już nasze babcie, które niezrażone oporami zmuszały swoim wnuczkom tran. Ponadto, ryby i owoce morza są także bogate w białko, odpowiedzialne za prawidłowe funkcjonowanie nie tylko układu nerwowego, ale również reszty organizmu.

Innym stałym elementem naszej diety powinny być oczywiście owoce i warzywa. W szczególności powinniśmy skupić się na owocach drobnych, takich jak borówki czy jagody, które mają ogromny wpływ na pamięć, zdolność koncentracji oraz szybkość uczenia się. Nie wolno nie doceniać również warzyw zielonych (rzepa, brokuły, kapusta), ponieważ są one doskonałymi przeciwutleniaczami oraz zapobiegają stanom zapalnym. Szczególnie ważny jest tutaj szpinak, zawierający kwas alfa-liponowy oraz witaminy z grupy B, które wspomagają regenerację mózgu.

Eco Vital Poznań
W codziennej diecie nie powinno się również zapominać o przyprawach takich jak kurkuma, imbir, cynamon, szałwia czy rozmaryn. Wśród ich znakomitych właściwości znaleźć można m.in. działanie przeciwnowotworowe, zapobieganie osłabieniu zdolności umysłowych i starzeniu się mózgu, wspomaganie budowy nowych komórek nerwowych i naprawianie sieci połączeń między nimi. Kondycje mózgu poprawiają także kawa i zielona herbata. Badania wskazują, że picie kilku filiżanek kawy dziennie znacząco redukuje ryzyko zachorowania na Alzheimera, natomiast zielona herbata w ilości zaledwie jednej filiżanki dziennie zmniejsza ryzyko upośledzenia czynności umysłu o 38%, a picie dwóch obniża ryzyko aż o 54%.

Eco Vital Opinie
Ponadto na nasze stoły ze spokojem mogą powrócić jajka. Dawniej uważane za „cholesterolową bombę”, obecnie odzyskały zaufanie lekarzy i naukowców. Zawarte w nich składniki odżywcze takie jak cholina, luteina i zeaksantyna szczególnie wartościowe dla ludzkiego mózgu i oczu. Jajka zawierają także wiele białek i witamin np. A, E, B12 oraz kwas foliowy, natomiast cholesterol z nich pochodzący stanowi zaledwie 10-15% całego cholesterolu w krwiobiegu.



Eco Vital Opinie
Wśród polecanych przez naukowców elementów diety zdrowych dla naszego mózgu znaleźć można także awokado, orzechy i nasiona, a także czerwone wino.

Wniosek z danych udostępnionych przez naukowców jest całkiem prosty – jeśli chcemy długo cieszyć się bystrym umysłem oraz wszystkimi zdolnościami mózgu, wystarczy abyśmy zmienili dietę na bardziej wartościową.

Zupa selerowa

Dzisiejszy przepis to pomysł na miłą odskocznię od tradycyjnych zup z naszym nudnym i oklepanym ziemniakiem. Wrzucamy go niemalże do każdej potrawy, jako typowy zapychacz, a jak się okazuje bywają lepsze sposoby na smaczną i zdrowa zupę. Proponujemy selerową alternatywę, w której każdy składnik osobno podkreśla smak całości, a delikatnym dodatkiem, który jeszcze bardziej pobudzi nasze kubki smakowe, będą grzanki czosnkowe.
Mając na względzie wyczulone na wzdęcia, brzuchy naszych blogowych gości, proponujemy do namoczonej dzień wcześniej fasoli dodać zmielony kminek, który przed gotowanie wystarczy przecedzić od fasoli. Gwarantujemy, że ten sposób wyeliminuje nawet najdrobniejsze wzdęcia!



Składniki (porcja dla 4 osób):
  • 2 sztuki selera naciowego
  • 2 kromki pieczywa tostowego
  • 350 g fasoli typu Jaś
  • 3 ząbki czosnku
  • 2 marchewki
  • 2 cebule
  • 2 łyżki oleju
  • 1 łyżka soli
  • szczypta majeranku
  • szczypta białego pieprzu
  • szczypta natki pietruszki
  • szczypta tymianku
Przygotowanie:

Fasolę opłukać i moczyć przez noc. Następnego dnia w garnku wysokim Eco-Vital gotować ją przez około 25 minut w tej samej wodzie, dolać jej tyle, by przykryła fasolę. Cebulę obrać i pokroić w drobną kostkę. Dwa obrane ząbki czosnku posiekać. Seler i marchew umyć i pokroić w kostkę. Na rozgrzanym oleju na patelni niskiej Eco-Vital smażyć jarzyny przez około 5 minut, nieustannie mieszając. Warzywa dorzucić do fasoli, doprawić solą, pieprzem, majerankiem i gotować 15 minut. Pozostały ząbek czosnku wcisnąć przez praskę, posolić i wymieszać z masłem, tymiankiem oraz natką pietruszki. Powstałą masą posmarować kromki pieczywa i zapiec do czasu zrumienienia. Po upieczeniu pokroić na drobniejsze kawałki. Gotową zupę podać na talerzach i posypać świeżo przygotowanymi grzankami czosnkowymi.

Omlet ze szparagami.

Dziś mamy dla was danie iście historyczne! Szparagi, które wchodzą w skład naszego omletu, to jedne z najwcześniej uprawianych warzyw, znane ludziom od przeszło 4500 lat! Wiadomo, że danie w tej postaci znali starożytni mieszkańcy basenu Morza Śródziemnego, a antyczni Rzymianie szczególnie umiłowali sobie omlety jako danie śniadaniowe. Zapraszamy na południe Europy, aby skosztować porannych omletów ze szparagami. 



Składniki (porcja dla dwóch osób):
  • 200 g szparagów,
  • 2 jajka
  • sól
  • pieprz
  • przyprawa do warzyw
  • szczypta kopru

Przygotowanie:
Szparagi oczyścić, obrać, związać w pęczki po kilka sztuki i wstawić pionowo do garnka wysokiego Eco-Vital z posoloną, wrzącą wodą. Gotować do miękkości przez około 10-12 minut. Następnie wyjąć z wody, delikatnie odsączyć, usunąć nitki i pokroić na około pięciocentymetrowe kawałki. Jaja wymieszać z jedną łyżką zimnej wody, solą, cukrem oraz przyprawą do warzyw. Na rozgrzanej patelni niskiej Eco-Vital usmażyć omlet. Na omlecie ułożyć kawałki szparagów, złożyć na pół i nałożyć na talerz. Całość posypać koprem.

Makaron smażony po kantońsku

Cześć! Ruszamy z nowym projektem kulinarnym, którego głównym celem jest promocja zdrowego trybu życia. Koniec z nudą, koniec z niedzielnym obiadkiem ze schabowym w roli głównej. Czas na zmiany. Czas na rewolucje na talerzu! Dzięki wspólnej podróży przez świat pełen smaku i wyjątkowego aromatu najbardziej orientalnych przypraw zrozumiesz w jak subtelny sposób możesz pieścić swoje podniebienie. Pozwól się porwać w wir kuchni gdzie tradycja spotyka się nowoczesnością, gdzie przy zastosowaniu naczyń trzeciej generacji Eco Vital możliwym staje się niemożliwe. Poznaj smak jutra. 

Zaczynamy od kuchni azjatyckiej rodem z portowego Kantonu, skąd w świat wyruszały pierwsze dostawy narkotycznego opium. Makaron smażony po kantońsku, to doskonałe połączenie delikatnej natury kurczaka z agresywnym smakiem smażonego makaronu. 

Eco Vital Opinie

Składniki (porcja dla 2 osób):
  • 200 g piersi z kurczaka
  • 2 marchewki
  • 200 g makaronu
  • 250 g kapusty pekińskiej
  • 2 średnie pory
  • 5 pieczarek
  • 1 łyżka cukru
  • 1 łyżka sosu sojowego
  • 1 łyżka smalcu
  • 3 łyżki rosołu
  • 6 łyżek oleju
  • 3 łyżki wody
  • sól
  • pieprz

Przygotowanie:
Mięso, marchewkę, kapustę i pieczarki pokroić na drobne kawałki. Rozgrzać patelnię, dodać olej, zmniejszyć ilość energii, włożyć, makaron i smażyć około 3 minut, aż spód stanie się chrupiący. Odwrócić, smażyć z drugiej strony i przełożyć na talerz. Smalec rozgrzać na patelni, dodać por i mięso, mieszać i smażyć około 10 sekund. Dodać sos sojowy, marchewkę, grzyby i pieprz, wciąż mieszając, smażyć 1 minutę, cały czas mieszając, a następnie dodać mięso z innymi składnikami. Smażyć jeszcze około 30 sekund. Rosół, olej i cukier dodać na patelnię i smażyć 15 sekund. Całość ułożyć na gorącym makaronie i podać.