• Garnek rozmaitości

    Jeśli nie mamy pomysłu na obiad, a w naszej lodówce znaleźć można tylko typowe polskie produkty, to nie ma powodu do obaw! Nie musimy nic zamawiać ani biec do sklepu po wymyślne składniki...Więcej...
  • Golonka w piwie

    Mówi się, że mężczyzna nie lubiący golonki jest nic nie wart. Tak przynajmniej głosiły w latach 20tych ubiegłego wieku gazety codzienne i poradniki dla pań... Więcej...
  • Brzoskwinie - witaminowa bomba!

    Powszechnie wiadomo jak pyszne są brzoskwinie. Jednak nie wszyscy wiedzą jak wiele w nich witamin. Zawierają m. in. A, B1, B2, B3, B6, C, PP, magnez, fosfor, żelazo, bor, potas, kwas foliowy, wapń i niacytynę... Więcej...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdrowa dieta. Pokaż wszystkie posty

Diabeł w kuchni, czyli dyniowe szaleństwo pod koniec października

Eco Vital Pracownik BiurowyZbliża się koniec października, a wraz z nim Halloween. W Stanach Zjednoczonych na kilka dni dynia staje się symbolem beztroskiej zabawy i zakupowego szału. U nas świętowanie poprzedzone jest gromami miotanymi z kościelnych ambon w kierunku wszystkich traktujących ten stary rytuał z przymrużeniem oka. Od czego wszystko się zaczęło? Czy naprawdę dynia „przywędrowała” do nas z Ameryki Północnej?

Istnieje alternatywna wersja dotycząca jej pochodzenia. Zwyczaj drążenia i dekorowania dynią domu z okazji Halloween przywieźli do Nowego Świata irlandzcy imigranci. Przesłanie jest zgodne z legendą o Irlandczyku Jack'u, drobnym oszuście i pijaku, który pewnego dnia spotkał diabła. Ten zaproponował mu sprzedanie duszy za butelkę piwa. Jack zgodził się, jednak po wypiciu piwa podstępnie namówił swojego towarzysza, by zmienił się w monetę, którą zapłaci za piwo. Gdy diabeł przystał na taki układ, Irlandczyk schował pieniążek w kieszeni wraz z krzyżykiem. Szatan nie mógł się uwolnić dopóki nie przysiągł, że zostawi duszę pijaka w spokoju. Sprytny Jack oszukał diabła również po raz drugi, kiedy to namówił go do wejścia na jabłoń, a następnie za pomocą krzyżyka uniemożliwił mu zejście z niej. Za ponowną obietnicę zrezygnowania z jego duszy jednak ustąpił. W końcu Jack zmarł i po wygnaniu z nieba trafił do piekła. Diabeł nie mógł złamać przysięgi i podarował zmarłemu mały, płonący węgielek, który miał mu oświetlać drogę. Irlandczyk wydrążył z rzepy lampion i do dziś tuła się po świecie.

Eco Vital OpinieDynia jest warzywem popularnym na całym świecie, a jej rodzina obejmuje blisko 760 gatunków! Już w starożytności smażono ją w miodzie lub zalewano winem. W Polsce różnie ją nazywamy. Harbuz, korbol czy też bania swoją popularność zawdzięczają nie tylko walorom dekoracyjnym, ale także nieprzeciętnemu bukietowi smakowemu oraz właściwościom leczniczym. Jej cechy zostały docenione zarówno przez tradycyjną medycynę chińską, jak również przez medycynę Zachodu. Przede wszystkim dynia ma właściwości odkwaszające i moczopędne. Doskonale pomaga odzyskać siły po przebytej chorobie. Z uwagi na niską zawartość kalorii sprawdza się także w kuracjach odchudzających. Pestki dyni stanowią bogate źródło błonnika, tak cennego w codziennej diecie bez względu na naszą wagę. Nasiona wykazują także skuteczne działanie przeciwko tasiemcowi oraz gliście ludzkiej. Niekiedy nie zdajemy sobie sprawy z tego, że każde warzywo posiada inne właściwości pochłaniania azotanów z gleby czy też innych szkodliwych substancji. Dynia wykazuje pod tym względem dość niskie skłonności.

Eco Vital PoznańNajbardziej znaczący monarchowie, których znała historia, często większą sławę zyskiwali w łożach kochanek aniżeli na politycznych salonach. Nic więc dziwnego w tym, że w dobie wielkich odkryć geograficznych furorę robiły nasiona dyni, którym nadawano miano afrodyzjaku. Zdarzało się wówczas, że kobiety same podawały swoim mężom ów specyfik, aby wzmóc ich potencję. Krążyły nawet legendy o panach młodych, którzy przed nocą poślubną przywdziewali maskę z dyniowej skorupy, by sprostać zadaniu. W każdej opowieści, nawet najbardziej absurdalnej, znajduje się ziarenko prawdy. Pestki dyni stanowią bogate źródło cynku, niezbędnego do prawidłowego rozwoju włosów oraz paznokci, a także korzystnie wpływającego na czynności jąder. Skutecznie sprawdza się również w leczeniu wrzodów żołądka. Z pestek wytwarza się także olej, który dzięki wysokiej zawartości kwasów nienasyconych może być stosowany zamiast mniej zdrowych tłuszczów. Szerokie zastosowanie znajduje również w kosmetyce, głównie ze względu na właściwości nawilżające i wygładzające.

Wszystkich zalet dyni oczywiście nie sposób wymienić, a czerpane z jej spożywania korzyści mogłyby obejmować kilka oddzielnych wpisów. Czasami warto zaufać tradycji i związanym z nią przekonaniom. Sprawdzone przepisy wcale nie są mniej smaczne od kuchni współczesnej. Nasze babcie piekły wspaniałe ciasta z dyni oraz smażyły przepyszne konfitury. Równie smaczne są potrawy podawane na słono. Owocem eksperymentów kulinarnych są kolejne interesujące receptury. Nikogo już nie dziwi dynia w towarzystwie makaronu oraz brokuł lub smażona z chili. Założę się, że sami nasi czytelnicy znają wiele sposobów na jej smaczne przyrządzenie. :)

Szkarłatne perły na talerzu

Zainspirowani przepisem na sałatkę z amarantusem, kurczakiem i warzywami pochodzącym z bloga http://kuchniasmakoszy.blogspot.com postanowiliśmy zebrać nieco informacji na temat tej interesującej rośliny uprawnej i podzielić się nimi z naszymi czytelnikami. Zapraszamy do lektury!

O amarantusie w Polsce wciąż wiemy niewiele. Na naszych stołach goszczą w różnej formie inne zboża, wciąż jednak istnieją nieodkryte przez nas smaki natury. Tymczasem amarantusem zajadali się już Inkowie i Majowie. Obok kukurydzy i fasoli był to jeden z najpopularniejszych składników przyrządzanych w kręgu starożytnych cywilizacji posiłków. Z nasion przygotowywano mąkę, liście i pędy zaś wykorzystywano jako dodatki do warzyw. Jak to się stało, że dzisiaj amarantus jest popularny tylko wśród najbardziej wytrwałych amatorów sztuki kulinarnej?

Powód takiego stanu rzeczy może Was zaskoczyć. Mogłoby się wydawać, że w czasach kolonizacji i wielkich odkryć geograficznych Europejczycy sprowadzali z zamorskich obszarów dosłownie wszystko. Dzięki temu zaczęliśmy jadać ziemniaki i pomidory. Z amarantusem jednak wiąże się dość ciekawa historia. Otóż dla południowoamerykańskich Indian miał on szczególne znaczenie i według opinii historyków był uważany za świętą roślinę. Chrześcijaństwo obejmowało wówczas swoim zasięgiem niemal wszystkie kraje cywilizacji łacińskiej, a podnoszenie jakichkolwiek zwierząt czy też roślin do rangi świętości nie było mile widziane. Misjonarze zakazali jego uprawy i amarantus pojawił się w Europie dużo później i służył głównie jako element dekoracyjny. Dziś nasze podejście, na szczęście, jest już inne. Poszukujemy nowych źródeł zaspokojenia potrzeb żywnościowych ludzi na całym świecie i trudno przejść obojętnie obok mniej popularnych składników potraw.

W Polsce istnieje kilka dopuszczonych do obrotu odmian. Amarantus przede wszystkim jest bogatym źródłem białka. Co więcej, białko to charakteryzuje się wysokim stopniem przyswajalności i jego zawartość nie maleje wskutek różnych procesów obróbki. Innym istotnym składnikiem amarantusa jest błonnik, który, jak zapewne większość z Was wie, poprawia perystaltykę jelit i obniża poziom cholesterolu w naszym organizmie. Oprócz cennych właściwości odżywczych warto zwrócić uwagę na to, że nasz układ trawienny radzi sobie z amarantusem bez większych problemów. Skrobia w nim zawarta jest pięć razy bardziej strawna niż ta w kukurydzy. Możemy go więc spożywać bez względu na okoliczności, zarówno przed wysiłkiem fizycznym jak i przed egzaminem. Niektórzy z nas mają problemy z tolerancją glutenu, którego amarantus nie zawiera. To kolejny argument za wprowadzeniem rośliny na stałe do naszego jadłospisu. Jeżeli dodamy do tego dużo wyższą zawartość magnezu niż w czekoladzie, otrzymujemy dość niezwykłą kombinację cech. Nie bez powodu lekarze polecają amarantus dzieciom, sportowcom, karmiącym matkom oraz osobom po przebytych ciężkich schorzeniach.

Nadszedł czas, by powiedzieć kilka słów na temat zastosowania rośliny w naszej kuchni. Wiemy już, że dzięki wyjątkowemu składowi chemicznemu amarantus można wykorzystać do wyrobu ekologicznej mąki. Ta natomiast doskonale nadaje się do pieczenia bezglutenowych herbatników, ciast oraz innego rodzaju pieczywa. Do naszych wypieków możemy dodawać dodatek w postaci całych prażonych nasion, które nie dość, że wyglądają apetycznie, to także wyróżniają się wyjątkowym smakiem. Dostępne są również płatki śniadaniowe z amarantusem oraz popping, czyli specjalnie przygotowane ziarno, które doskonale nadaje się do różnego rodzaju sałatek oraz jogurtów.

Mamy nadzieję, że udało nam się zachęcić choć część z Was do eksperymentowania z amarantusem. Warto jeść wszystko co zdrowe, tym bardziej jeśli w dodatku jest smaczne i nadaje ciekawego aromatu wielu potrawom. 

Wegetacja czy zdrowa dieta?



Eco Vital OpinieProwadzenie zdrowego stylu życia staje się dziś coraz bardziej popularne. W miarę rozwoju mediów oraz internetu wzrasta świadomość ludzi. Każdy poszukuje więc nowych rozwiązań dietetycznych, dzięki którym nie tylko zredukuje swoją wagę, ale również poprawi swoje samopoczucie. Dla niektórych taka motywacja jest wystarczająca, inni natomiast wysuwają argumenty ideologiczne w obronie własnych nawyków dietetycznych. Czym jest wegetarianizm? Modą, stylem życia, a może światopoglądem? Na te i inne pytania postaramy się odpowiedzieć w tym tekście.


Na początek warto zanurzyć się w nurcie historii. Mimo, że pierwsze poglądy odrzucające jedzenie mięsa w ramach uszanowania życia zwierząt pojawiły się już w starożytnych Indiach, wegetarianizm wypłynął na szerokie wody wraz z hippisowską rewolucją lat 60. XX wieku. Na praktyki dietetyczne znacznej części ludności wpływały wówczas wschodnie prądy filozoficzne, takie jak buddyzm. Istnieją dwie wersje dotyczące samej filozofii. Pierwsza głosi, iż Budda i jego zwolennicy jedli mięso, gdy byli nim częstowani, jeśli nie mieli przesłanek ku temu, że zwierzę zostało zabite specjalnie na okazję ich odwiedzin. Według drugiej teorii bezwzględnie odrzucali pokarmy mięsne do czasu rozluźnienia dyscypliny. Zarówno podejście filozoficzne, ekologiczne, jak i ekonomiczne, jest dla samych wegetarian bardzo ważne. Sama forma przestrzegania zasad diety przybiera jednak różne postacie, takie jak:

  • weganizm – unikanie, poza mięsem, również mleka oraz produktów pochodzenia zwierzęcego
  • witarianizm – spożywanie wyłącznie produktów surowych (warzywa, owoce), bez gotowania
  • laktowegetarianizm – odrzucanie białka i mięsa, przy jednoczesnym akceptowaniu mleka i jego przetworów
  • frutarianizm – spożywanie owoców, nasion i orzechów (pomijanie warzywa)

Szczytne idee oraz założenia żywieniowe sprawiają, że na pierwszy rzut oka dieta wydaje się być optymalną dla organizmu człowieka. Czy jest taka w rzeczywistości?
Całkowita rezygnacja z jedzenia potraw mięsnych nie jest dla nas tak korzystna, jak mogłoby się wydawać. Praktykujący wegetarianie utrzymują, że dzięki diecie żyją dłużej niż „wszystkożercy”. Naukowcy nie znaleźli jednak żadnych dowodów na potwierdzenie tej tezy. Faktem jest, że nadmierne spożywanie mięsa zwiększa ryzyko chorób serca i układu krążenia. Przeciwnicy diety wegetariańskiej powołują się na przykład australijskich Aborygenów, którzy są znani z długowieczności, mimo że ich nawyki żywieniowe oparte są w dużej mierze na mięsie. 


Eco Vital PoznańWegetarianie często podnoszą także argument o dużej ilości toksyn zawartych w potrawach mięsnych. Twierdzą, że wszystkie produkty pochodzenia zwierzęcego, łącznie z jajkami i mlekiem, ulegają gwałtownemu gniciu. Gdy zwierzę jest bite, w jego organizmie wydzielane są autodestrukcyjne enzymy wywołujące raka. Nie tylko takie sensacje można odnaleźć w ulotkach wydawanych przez różnorakie stowarzyszenia wegetarian. Mowa tam także o pasożytach, chorobie wściekłych krów i innych niebezpieczeństwach, jakie czyhają na nas w zwierzęcych pokarmach. Wystarczy jednak zachować podstawowe środki ostrożności towarzyszące przyrządzaniu posiłków. Dobrym przykładem jest salmonella, którą mogą zawierać także produkty roślinne.
Wiele mówi się również o witaminach. Głównie w kontekście pozyskiwania ich z innych źródeł niż zwierzęce. Witamina A, odpowiedzialna za odpowiedni stan naszych włosów, skóry, czy paznokci, zawarta jest głównie w wątrobie zwierząt. Rośliny natomiast posiadają beta – karoten, który organizm jest w stanie w tę witaminę przekształcić. Odbywa się to jednak przy spełnieniu określonych warunków. Jednym z nich jest spożywanie roślin wraz z niezbędnymi do tego procesu tłuszczami. Ponadto produktów roślinnych trzeba wówczas spożywać więcej niż zwykle, co świadczy o niskiej wydajności takiej przemiany. 

Eco Vital PoznańPowyższe argumenty za i przeciw dotyczą jedynie kwestii żywieniowych. De facto jednak częściej podnoszone są zdania odnoszące się m. in. do względów ekologicznych. Zdaniem wegetarian jemy za dużo, wskutek czego rośliny są zatruwane środkami chemicznymi. Następnie hodujemy ich coraz więcej, kosztem środowiska naturalnego. Spór na ten temat zapewne będzie się toczył do końca świata. Mitem należy jednak nazwać twierdzenie, że człowiek nie jest stworzony do jedzenia mięsa. Sama obecność kwasu solnego w naszym żołądku jest najlepszym kontrargumentem na odparcie tej teorii. Z drugiej strony dieta wegetariańska stanowi dobrą alternatywę w kontekście kuracji oczyszczającej organizm. Może niwelować dolegliwości chorobowe przez jakiś czas, ale na dłuższą metę produkty mięsne są nam do życia niezbędne. Nie ma idealnej, uniwersalnej diety, którą mógłby stosować każdy. Najlepszą receptą jest zdrowy rozsądek i kierowanie się tym, co potwierdzają już od wielu lat badania naukowe.