• Garnek rozmaitości

    Jeśli nie mamy pomysłu na obiad, a w naszej lodówce znaleźć można tylko typowe polskie produkty, to nie ma powodu do obaw! Nie musimy nic zamawiać ani biec do sklepu po wymyślne składniki...Więcej...
  • Golonka w piwie

    Mówi się, że mężczyzna nie lubiący golonki jest nic nie wart. Tak przynajmniej głosiły w latach 20tych ubiegłego wieku gazety codzienne i poradniki dla pań... Więcej...
  • Brzoskwinie - witaminowa bomba!

    Powszechnie wiadomo jak pyszne są brzoskwinie. Jednak nie wszyscy wiedzą jak wiele w nich witamin. Zawierają m. in. A, B1, B2, B3, B6, C, PP, magnez, fosfor, żelazo, bor, potas, kwas foliowy, wapń i niacytynę... Więcej...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szwecja. Pokaż wszystkie posty

Święta Bożego Narodzenia po europejsku


We współczesnym świecie charakter Wigilii jako chrześcijańskiego święta już dawno stracił swoje pierwotne znaczenie. Obecnie to czas celebrowania własnych więzi rodzinnych, a nawet, przez niektórych, uważane za święto miłości. Niemalże dla każdego Polaka, nieważne czy jest wierzący, czy nie, Święta Bożego Narodzenia to czas szczególny. Z namaszczeniem przystrajamy choinki, wyczekujemy pierwszej gwiazdki i spożywamy wszelkiej maści dania z ryb. Podobno nawet rzadziej się kłócimy, przynajmniej w teorii. Podnieśmy jednak głowy z nad naszych świątecznych talerzy i przyjrzyjmy się zwyczajom panującym w innych krajach Starego Kontynentu.


Szwecja - królująca kasza i ryby

Eco-Vital PracaWigilia to dzień spędzany w gronie najbliższej rodziny. Choinkę ubiera się tu zazwyczaj dzień wcześniej, zaś 24 grudnia sąsiedzi obdarowują się drobnymi upominkami. Wczesnym popołudniem zaczyna się wieczerza wigilijna. Na stole dominują ryby oraz kasza, ale posiłek nie jest postny, są obecne również dania mięsne. Kasza, swoją drogą, zostawiana była dawniej przed drzwiami szwedzkich gospodarstw, gdyż wierzono, że nakarmią się nimi krasnale opiekujący się poszczególnymi domami. Z kolei ciekawym wspomnieniem dawnych czasów jest też tzw. "lutfisk", czyli suszona ryba moczona na parę dni przed świętami w wodzie z ługiem. Najczęściej jest to molwa lub czerniak. Obecnie można ją kupić gotową, już nasiąkniętą wodą. Innym świątecznym daniem jest tzw. "pokusa Jonsona", czyli gorąca zapiekanka z ziemniaków z anchois. Obok niej na stole świątecznym koniecznie musi znaleźć się kilka rodzajów marynowanych śledzi.


Włochy - faszerowane tortellini i zupy z przepiórczymi jajkami

Eco Vital Opinie
Mieszkańcy Półwyspu Apenińskiego szczególną uwagę przywiązują do wysyłania pocztówek z życzeniami do swoich rodzin i przyjaciół. To również jeden z niewielu krajów Europy, w którym podczas Wigilii zachowany jest post, kończący się dopiero po wieczornym nabożeństwie. Jednak to nie wieczerza wigilijna jest dla nich najważniejsza, a pierwszy dzień świąt i uroczysty obiad. W zależności od regionu na stołach pojawiają się faszerowane tortellini, popularna na południu lasagne oraz różne rodzaje zup, np z porów z ziemniakami i jajkami przepiórki oraz truflami. W niemalże każdym włoskim domu deserem jest znane na całym świecie ciasto panettone z bakaliami i posypane cukrem pudrem. Uczestnicząc we włoskich świętach warto skosztować również tortu ryżowego, a także bardzo popularnych nugatów. Włosi mają też swój odpowiednik piernika, czyli pan speziale, tj. ciasto z miodem i bakaliami.

Grecja - chleb Chrystusa i święta bez ryby "po grecku"

Eco Vital praca
Greckie Boże Narodzenie jest uroczystym i spokojnym okresem. Świąteczna atmosfera rozpoczyna się 6 grudnia, w dniu Świętego Mikołaja, i trwa aż do 6 stycznia - święta Trzech Króli. Na dzień przed Bożym Narodzeniem przebrane dzieci odwiedzają sąsiednie domu śpiewając kolędy, które według tradycji mają błogosławić domostwa. Często kolędy te są śpiewane przy akompaniamencie metalowych trójkącików i zabawnych glinianych bębenków. Na prawie każdym stole można znaleźć Christopsomo (Chleb Chrystusa). Jest to okrągły bochenek ozdobiony na szczycie krzyżem, wokół którego ludzie stawiają symbole z ciasta przedstawiające wszystko to, co oznacza długotrwałość. Jeśli biesiadnicy pochodzą z wyspy i są rybakami, na ich stole znaleźć można chleb z rybą. Co do choinek, to nie są powszechnie spotykane, natomiast prezenty wręczane są dopiero w Nowy Rok.

Czechy - święta z wróżbami i mały Jezusek

Eco Vital OpinieU naszych południowych sąsiadów Święta Bożego Narodzenia to przede wszystkim święto rodziny i dzieci, a kultywowanie tradycji chrześcijańskich nie jest aż tak ważne. Tradycyjnie 29 listopada na ulicach Pragi rozstawiają się kolorowe stragany i rozpoczyna się jarmark adwentowy, trwający aż do samych świąt. Na odświętnie przystrojonych stoiskach można kupić kolorowe ozdoby świąteczne, pachnące pierniki, a nawet ciepłe czapki i szale, specjalnie przygotowane na okres adwentu. Wieczerza wigilijna poprzedzona jest jednodniowym postem, po którym wieczorem serwuje się tradycyjną zupę grzybową lub zupę rybną i smażonego karpia z sałatką ziemniaczaną. Z kolei na deser podaję się chałkę z bakaliami oraz tzw. vánoční cukroví, czyli kruche ciasteczka w różnych kształtach, których według tradycji powinno być dwanaście rodzajów - tyle ile miesięcy ma rok. Co ciekawe, po zakończonej kolacji popularne jest wróżenie, które nam kojarzy się raczej z Andrzejkami niż z Bożym Narodzeniem. Popularne jest wiec lanie wosku czy rzucanie przez młode dziewczęta pantoflami. Prezenty natomiast przynosi mały Jezusek, który układa je pod tradycyjną choinką, znaną w większości europejskich krajów.

Jak więc widzimy, każdy kraj posiada swoje unikatowe tradycje i zwyczaje, które w zależności od regionu powtarzają się w sąsiednich krajach. Szkoda tylko, że wraz z postępującą globalizacją i upowszechnieniem się amerykańskiej wizji świąt, wiele z tych zwyczajów ustępuje miejsca uśmiechniętemu starcowi w czerwonym kombinezonie, domom przyozdobionym tysiącem kolorowych lampek i gorączce świątecznych zakupów.


Renifery na talerzu

Na pierwszy rzut oka kraje Europy niewiele różnią się między sobą. Gdy przyjrzymy się bliżej poszczególnym kulturom, dostrzeżemy jednak pewne zmiany, także w przypadku przyzwyczajeń żywieniowych. Klimat każdego z regionów również nie jest identyczny. Dzięki temu możemy cieszyć nasze kubki smakowe rozmaitymi specjałami z różnych części kontynentu.

Kraje skandynawskie zawsze były owiane pewną aurą tajemniczości. Surowy klimat, charakteryzujący się przede wszystkim ostrą zimą, ukształtował naszą opinię o mieszkańcach półwyspu. Postrzegamy ich jako odizolowanych introwertyków, z którymi trudno się zaprzyjaźnić. Również tradycje kulinarne naszych północnych przyjaciół znacznie odbiegają od reszty potraw europejskiej kuchni. Szczególny przypadek stanowią Finowie, rozsmakowani w mięsie renifera oraz rybach. Skandynawskie sposoby przyrządzania potraw nie uległy takim przeobrażeniom w procesie historycznym jak te, które znane są naszym bliższym sąsiadom. Składniki wykorzystywane w Danii, Norwegii i Szwecji są do siebie bardzo zbliżone. Najczęściej spotyka się przyrządzane na różne sposoby łososie, pstrągi, makrele oraz śledzie. Skandynawowie nie stronią także od owoców morza oraz mięsa zwierząt hodowlanych. Szczególną popularnością cieszy się wieprzowina.

Północni Europejczycy mają naturę biesiadników. Podczas świąt potrafią czerpać radość z wielogodzinnego siedzenia przy stole wraz z najbliższymi. Na co dzień jedzenie jest mniej wyrafinowane. Podobnie jak my, Skandynawowie podają potrawy z ziemniakami. Są one zasmażane, opiekane, dodawane do sałatek, a także serwowane w formie placków. Jednym z ulubionych przysmaków Norwegów jest zasmażany dorsz z ziemniakami. W Danii dużą popularnością cieszą się zimne przekąski w postaci różnego rodzaju kanapek. Znani z oszczędności Duńczycy wykorzystują do nich wszystko, co tylko mają pod ręką. Popularnymi składnikami są: marynowana wołowina, pasztet z wątróbek oraz słodka kapusta. Obok spożywanych w słodkiej zalewie śledzi kanapki cieszą się ogromnym zainteresowaniem. Na polskich stołach bardzo często gości kotlet mielony. Mieszkając tu od urodzenia, nie sposób uniknąć poznania jego smaku. Skandynawia słynie z podobnego dania. Pulpeciki, zwane w Danii frikadeller, przygotowuje się najczęściej z mięsa wołowego, gotując w bulionie z warzywami.

Eksportowym towarem kuchni skandynawskiej jest bez wątpienia łosoś norweski. Zaglądając do pierwszego lepszego supermarketu, możemy łatwo go „wyhaczyć”. Zazwyczaj spożywa się go na surowo lub w towarzystwie musztardy i koperku. Warto wspomnieć o powszechnie panującej tendencji zniechęcenia do przyprawiania potraw. Mieszkańcy półwyspu wykazują się oszczędnością w stosunku do wykorzystywanych przypraw. Poza podstawowymi, takimi jak czosnek, sól, pieprz i gałka muszkatołowa, raczej ich nie używają. Cenią sobie naturalny i świeży smak potraw. O kulinarnych nawykach Skandynawów można by było pisać w nieskończoność. Postanowiłam więc przybliżyć, w ramach ciekawostki, najbardziej znane specjały. Niektóre są dość kontrowersyjne, ale być może niektórych z Was zachęci to do ich skosztowania.


Blodpudding – krew wieprzowa zapiekana z mąką i mlekiem. Z jakiegoś powodu przepadają za nią dzieci, dlatego też często z tą potrawą można się spotkać w stołówkach szkolnych. Być może ma na to wpływ fakt, że jest podawana na słodko, najczęściej w towarzystwie borówkowej konfitury.


Surstromming - śledzie fermentujące przez dwa miesiące w beczkach, a następnie zamykane w puszkach, gdzie proces dalej trwa w najlepsze. Spożywane najczęściej na dworze, z powodu niezbyt zachęcającego zapachu (zgniłych śmieci, jak twierdzą niektórzy). Ze względów bezpieczeństwa zakąski nie można wnosić na pokład samolotu, ponieważ spadające ciśnienie mogłoby stać się przyczyną rozsadzenia puszki.


Graavilohi – surowy łosoś przyrządzany w niezwykle oryginalny sposób. Nazwa pochodzi od szwedzkiego „grav”, czyli grób. Dosłownie mówi się o „łososiu wykopanym z ziemi”. Średniowieczni rybacy zakopywali rybę w oczekiwaniu na fermentację. Dziś zanurza się ją w soli z dodatkiem koperku i cukru. Ważne jest, by zakupiony okaz nie był poddany obróbce cieplnej. Danie stosunkowo proste do przyrządzenia.


Kotikalja – ciemne, nieco słodkawe piwo o niskiej zawartości alkoholu, popularne przede wszystkim w Finlandii. Niekiedy dodaje się do niego gałązki jałowca. Podaje się na zimno lub w temperaturze pokojowej.